Archiwum bloga

czwartek, 24 czerwca 2010

Smutek i łzy

Właśnie wróciłam ze szkoły, bo na uczelni jest aby 8 studentów... W końcu od jutra wakacje :). No i słucham sobie moją ulubioną piosenkę, którą jest Luis Fonsi - Nada es para siempre. Gdy tylko ją słyszę to za każdym razem płaczę, nie umiem ukryć moich łez. Te słowa dają wiele do zrozumienia. Przy tej piosence, przypominają mi się stare czasy, czasy w których byłam młoda i zakochana... Wszystko wydawało się wtedy łatwe.



Dodam słowa i wideo, abyście zobaczyli jak wzruszająca jest ta piosenka.

Nic nie istnieje na zawsze [ KLIK ]


Nic nie istnieje na zawsze kochanie
Dziś dane jest nam dzielić się księżycem
A jutro któż to wie?
Czy nas nie rozdzieli los albo będziemy mieli szczęście
Nikt nie wie kochanie, nikt nie wie co może przynieść jutro
Chce Cie kochać dziś, chce otworzyć przed Tobą moja duszę

Kocham Cie dziś, chce otworzyć na oścież moje serce
To właśnie jest miłość, i jest tak wielka ze aż brak mi słów
Chce kochać Cie dzisiaj, chce kochać Cie dzisiaj, bo jutra już może nie być
Chce kochać Cie dzisiaj, chce kochać Cie dzisiaj, bo jutra już może nie być

Jesteśmy jak piasek i morze
Jesteśmy czymś więcej niż tylko iluzja, do tego nie mam wątpliwości
I ta historia o nas jest tak piękna jakiej jeszcze nie było
Nikt nie wie kochanie, nikt nie wie co może wydarzyć się jutro

Chce kochać Cie dziś, chce otworzyć przed Tobą moja duszę


1 komentarz: